Ciekawe miejsca na wesele – ŚLUBIUM poleca – ZAMKI I PAŁACE

Z utęsknieniem za kalifornijskim słońcem, które przeważnie towarzyszyło nam podczas sezonu ślubnego 2016 wróciłam „na stare śmieci” i przejrzałam nasze zeszłoroczne realizacje. Oglądałam piękne zdjęcia i wzięło mnie na wspomnienia. Te natomiast natchnęły mnie do „pochwalenia się” gdzie to Ślubium nie spędziło fajnych nocy weselnych w jeszcze fajniejszych miejscach.
Tak więc podzieliliśmy wspólnie z ekipą miejsca i mamy pierwsze zestawienie – ZAMKI I PAŁACE.

Mam nadzieję, że pomoże to przyszłym Młodym Parom w podjęciu decyzji o sali weselnej – chociaż zdaje sobie sprawę z tego, że miernikiem jest wolny termin, ale zawsze jest to możliwość „zaczepienia” się o konkretne, pięknie miejsca.

ZAMEK JOANNITÓW 

I tak na pierwszy ogień stawiamy Zamek Joannitów. Myślę, że jest to opcja dla tych, którzy chcą połączyć klimat średniowiecznych murów zamku z posmakiem plenerowej zieleni. Wchodząc do sali weselnej opadły nam szczęki. Ściany murów pokryte bluszczami, lampiony, piękne delikatne dekoracje – wszystko było spójne kolorystycznie, nieprzemalowane z wyczuciem estetyki.
Koniecznie zajrzyjcie do naszej galerii, gdzie możecie podejrzeć wesele Aleksandry i Oliviera, dzięki którym odkryliśmy to piękne miejsce

PAŁAC BRUNÓW

Kolejnym miejscem, z którym kojarzy się nam zawsze piękna miłość Anny Julii i Marcina jest Pałac Brunów. Cały kompleks składa się z trzech budowli: Pałacu, Oficyny i Powozowni.
Klimat Zamku utrzymany jest w barokowym stylu, dookoła mnóstwo zieleni, duża przestrzeń, wręcz bajkowy klimat! A same wesela odbywają się w Powozowni. Polecam Wam gorąco ten Zamek, bo ujęcia w nim wychodzą naprawdę bajeczne – przygotowania w pokojowych hotelach są naprawdę kuszące, nie wspomnę już o dziedzińcu, oraz całym obiekcie, który można „ująć” dronem. To wszystko finalnie pięknie wygląda w filmie ślubnym, uwierzcie nam! A i goście zadowoleni – miła obsługa, pyszne jedzenie… czego chcieć więcej ? 🙂

PAŁAC ŁAGÓW

Gdy zapytacie nas z czym kojarzy się nam Pałac Łagów odpowiemy jak tresowani: uśmiech Pameli i słoneczniki. Tak. To pierwsze raczej nie należy do atrakcji Pałacu, a można było go tam zobaczyć tylko w ciągu jednego dnia i nocy (Pamela z tego co wiemy kolejnego ślubu nie planuje, wcale nas to nie dziwi. Łukasz – pozdrawiamy). Natomiast słoneczniki jako temat przewodni ślubu – strzał w dziesiątkę. Gospodarze Pałacu ściśle podążają za łagowskimi ucztami zatem możecie być pewni, że gdy wybierzecie te miejsce na swoje wesele zostaniecie ugoszczeni jak należy. Taniec śpiew, pełne brzuchy! Organizatorzy postarali się o to aby wszystko pięknie współgrało ze sobą, było tak… czysto i jasno, przestrzennie. Tak jak lubimy najbardziej.

UROCZYSKO SIEDMIU STAWÓW

Mamy dla Was ostatnią propozycję, którą odkryła nasza Szefowa Szefów wybierając się na rodzinny obiad. Uroczysko 7 Stawów to miejsce niebanalne, od razu zapada w pamięć. Rosnące drzewo na dziedzińcu, przeszklone ściany w murach Zamku czyli nowoczesność w starodawnym wydaniu i do tego naprawdę obłędne jedzenie!
To taka perełka w naszych rejonach, będziemy naprawdę bardzo wdzięczni tej Młodej Parze, która zdecyduje się na uroczystość weselną w tym magicznym miejscu. Z tego co wiemy, niebawem ruszają z ofertą weselną, zatem spieszcie się moi Kochani, czasu mału! Rezerwujcie dzień i szybko dajcie nam znać kiedy 🙂

http://www.uroczysko7stawow.pl/images/igallery/resized/1-100/Uroczyskoa_1920x1324-27-900-700-90.jpg